Znicz Pruszków 2002 A - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Tabela ligowa

Młodzicy » Inne rozgrywki

Zegar

Sport.pl

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 8 gości

dzisiaj: 162, wczoraj: 892
ogółem: 282 829

statystyki szczegółowe

Zczuba.tv

Statystyki drużyny

Wydarzenia

Ostatni dzień obozu w Bielawie

  • autor: pepesza-2, 2014-08-20 13:41

Na początek pakowanie walizek, poza ciuchami na basen. Po ostatnim śniadaniu na obozie grupa idzie do aquaparku. Jest trochę luzu i ładowania energii na podróż. Tak, niestety dla jednych, wreszcie dla innych to już koniec obozu w Bielawie. Po obiedzie wracamy do Pruszkowa.

A podsumowaniem obozu niech będą opisy samych chłopców jak było na obozie w Bielawie:

Pepe: Obóz był bardzo fajny dużo treningów, zabawy i nauki. Jedzenie było niestety słabe ale dało się przeżyć . Nasz trener pokazał nam różne schematy i nauczył nas dużo techniki.

 

Seba: Moim zdaniem obóz był bardzo fajny a treningi były ciekawe. Jedzenie w pałacu jest przez wszystkich nie polecane .

 

Ojciec: Moim zdaniem najfajniejsze na obozie były treningi a, jedzenie najgorsze. Byliśmy również na wycieczce w Kłodzku zwiedzając twierdze. Myślę że, obóz się udał.

 

Mateusz: Obóz był bardzo fajny. Najbardziej podobały mi się pokoje, posiłki i sparingi. Niefajne było to że musieliśmy chodzić długo na trening i musieliśmy oddawać telefony. Było fajnie ale szkoda trwał tak krótko.

 

Adam: Jedzenie było słabe.Na obozie mieliśmy najlepszy mecz.

 

Roki: Obóz w Bielawie bardzo mi się podobał. Treningi były bardzo urozmaicone, graliśmy w różne gry i dobrze się bawiliśmy. Kilka razy byliśmy na basenie, który był fajny. Jedzenie w ośrodku było niedobre i monotonne. Pokoje mi się podobały. Byliśmy na stadionie Śląska Wrocław na mecz Śląska z Cracovią. Zwiedziliśmy bardzo ładny rynek we Wrocławiu i twierdzę w Kłodzku. Kilka razy trener kupił nam pyszne lody i gofry. Krótko mówiąc wszystko mi się podobało, jedynie jedzenie nie było dobre.

 

Filip: Na obozie było bardzo fajnie. Tylko jedzenie było niezbyt dobre i boisko na którym trenowaliśmy było trochę daleko. A wycieczka do Wrocławia bardzo mi się podobała, bo byliśmy na meczu śląska.

 

Patryk: Moim zdaniem obóz był bardzo ciekawy i fajny. Na treningach było można się dużo nauczyć. Były też przyjemności zorganizowane przez  trenera. Chyba jedynym minusem tego obozu było złe jedzenie w hotelu. Podobała mi się wyprawa do Kłodzka, ponieważ mieliśmy tam sparing i zwiedzaliśmy twierdze.

 

Kacper: Było bardzo fajnie jak na obóz Zniczowski. Jedna rzecz która mi się nie podobała to, że  było daleko na treningi i byliśmy już zmęczeni przed treningiem.

 

Antek: Na obozie było super, jednak jedna z nielicznych wad była daleka droga do Bielawy i długie chodzenie na treningi. Posiłki, jednak były nawet smaczne i fajne było oglądać razem mecze, a również je grać.

 

Hubert: Wczoraj to znaczy 8 dnia obozu, byliśmy na wycieczce do kłodzka, oprowadzał nas nasz kolega z grupy „B’’. Dzięki niemu doszliśmy do twierdzy, w niej zobaczyliśmy czołg ze znanego serialu czterej pancerni. Ogólnie bardzo nam się podobało a szczególnie mi.

 

Kuba: Moim zdaniem obóz był fajny ponieważ , było dużo sparingów , treningów i turniejów . Było nie dobre  jedzenie a jedyną fajną wycieczką był mecz Śląska z Cracovią .        

 

Maja: Na obozie najbardziej podobał mi się wyjazd na mecz ekstraklasy. Było bardzo dobre jedzenie.

 

Szymon: Najlepszą atrakcją obozu był mecz t-mobile ekstraklasy Śląsk Wrocław –Cracovia Kraków.  Najlepszym daniem był rosół i kotlet schabowy. Obóz był bardzo atrakcyjny. Zobaczymy jaki będzie w następnym roku.

 

Maciek: Obóz był fajny ponieważ czasami niebyło treningów trener organizował różne gry i zabawy. Jedzenie było dla niektórych niedobre lecz dla mnie nie było takie złe. Niestety na tym obozie zabierano nam telefon ale za to oglądaliśmy np. Spider-Man 2.Ogólnie obóz był lepszy niż wcześniej w Cetniewie (bo były piłkarzyki, z lepszymi zespołami graliśmy).

 

Konrad: Na obozie było bardzo fajnie. Najbardziej podobało mi się jak pojechaliśmy do Wrocławia na mecz, podobało mi się też jak 9 osób z drużyny miało chrzest piłkarski. Chętnie zostałbym jeszcze parę dni.

 

Julek: Obóz w Bielawie zdecydowanie zaliczam do udanych, główną przyczyną mojego zadowolenia jest bardzo dobra jakość szkolenia piłkarskiego. Poza tym głównym   aspektem który najbardziej przyczynił się do mojego ogromnego zadowolenia jest jeszcze jedna rzecz który na tym obozie bardzo mnie zaskoczyła (pozytywnie) a mianowicie jedzenie J mam nadzieję  , że za rok obóz będzie tak samo zadowalający.

Trener i zawodnicy grupy Znicza rocznik 2002.

 


Aktualności

Euronadzieje edycja Europejska-finał

  • autor: pepesza-2, 2014-08-20 06:12

W czwartek 21 sierpnia 2014, nasza drużyna wyrusza na turniej Euronadzieje edycja 2014 do Gdańska. Będziemy mieszkać w tym samym schronisku co w eliminacjach. Bardzo proszę o zabranie koszulek Znicza (ma być defilada ulicami Gdańska i chłopcy powinni być jednakowo ubrani), + kpl. GTV (żółto-czerwonego) + getry czerwone i żółte. Będziemy grać w strojach klubowych, 

Zabieramy ze sobą: karty sportowca + legitymacje.

Zbiórka na terenie Znicza o godz. 13.30

Powołani zawodnicy

Piotr Maj
Szymon Różycki
Hubert Sobieraj
Mateusz  Jeliński
Mateusz  Dąbrowski
Piotr Niemyjski
Jakub  Włostowski
Jakub  Namiota
Adam Ratajczyk
Patryk  Łabędzki
Kuba  Rokicki
Kacper  Kamiński
Maciek  Chrzanowski
Antek Borys
Sebastian Pielak

Pamiętamy o wpłacie !!!!!!!!!!

 


 


IX dzień obozu w Bielawie

  • autor: pepesza-2, 2014-08-20 06:03

Głównym punktem dnia dzisiejszego była wycieczka do Kłodzka. Miała być sportowo-krajoznawcza, jednakże przeciwnik jak to mówią nie dojechał (w tym wypadku nie doszedł , bo był miejscowy) – wynik 11 do 0 dla Znicza:). O statystyce nie ma co mówić, warto jedynie zaznaczyć że graliśmy z rocznikiem 2001/2002 z ligi wojewódzkiej dolnośląskiej. Znicz grał „swoje”:). Grali wszyscy z częstą rotacją pozycji. Bramki tym razem strzelali również Ci , którzy częściej są bardziej odpowiedzialni za cały zespół. Ten mecz pokazał, że nikt  nie jest przypisany do jednej pozycji oraz nie ma zagwarantowanej pozycji na stałe.

Po meczu trener postawił wielkie lody każdemu i cały rocznik poszedł pozwiedzać Kłodzko, w tym wycieczkę z przewodnikiem po twierdzy i sali tortur.

Na zakończenie dnia chłopcy sprzątali pokoje, a następnie oglądali drugą część „Spider man 2”.

W galerii kilka zdjęć z tego dnia na obozie. A jutro niespodzianka:).

Trener


VIII dzień obozu w Bielawie

  • autor: pepesza-2, 2014-08-19 06:01

Rano przywitało nas słoneczko i aż się chciało trenować. Najpierw poranny trening techniczny z akcentem szybkościowym. Po obiedzie, przed drugim treningiem w celu integracji grupy chrzest na zawodnika Znicza. Chrzczeni byli: Antek, Kacper, Konrad, Filip, Julek. Było dużo śmiechu i zabawy, w szczególności dla obserwatorów, którzy już wcześniej byli „mianowani” zawodnikami znicza. Najzabawniejsza była odpowiedź na pytanie : przy jakiej ulicy jest klub Znicz? Odpowiedź: przy Lidlu.

Następnie trening podań prostopadłych w grach.

Po kolacji ulubiony element obozu czyli odwiedzenie sklepu. Niektórzy mówili, że kupują już na podróż powrotną do domu….Aczkolwiek trener zastanawiał się czy wszyscy mają co jeść w domu:)  (bo tyle smakołyków sobie kupili).

Na zakończenie dnia trener zaprosił na pokaz filmu pt: „Spider man 2” na TV przez komputer. Pierwsza część dzisiaj , a druga jutro po powrocie z wycieczki sportowej ( sparing) i poznawczej do Kłodzka.

 

Trener


VII dzień obozu w Bielawie

  • autor: pepesza-2, 2014-08-18 06:07

Zaczynamy dzień wcześniej bo 7:30 pobudką (ciężko się wstaje co niektórym, a rok szkolny się zbliża:) jako że na dzisiaj zaplanowana została wycieczka do Wrocławia. Głównym punktem wycieczki był mecz ekstraklasy pomiędzy Śląskiem Wrocław a Cracovią (trenerzy Mateusz i Darek po wielu staraniach załatwili darmowe wejściówki dla całego rocznika Znicza; wielkie podziękowania dla koordynatora Akademii Śląska Wrocław za pomoc w organizacji wejścia na stadion!!!!!). Zanim jednak na mecz grupa wyjedzie, Kacper podejmuje wyzwanie ogrania trenera w tenisa stołowego. Przegrany miał sprzątać salkę od tenisa stołowego (a było co sprzątać:). Było blisko, ale….. odkurzacz pożyczał Kacper (okazało się , że jest lubiany i ma przyjaciół – sam nie sprzątał).

 


Przed obiadem grupa w ramach zregenerowania sił miała basen. Jednak zanim były kąpiele, w holu hotelu "Kanciak" (z grupy Znicza B) zagrał przepięknie na fortepianie (co niektórzy zaniemówili z wrażenia i wzruszenia - okazuje się kolejny raz , że nie jeden chłopak grający w piłkę potrafi jeszcze coś!!!).

 


Po basenie lody dla wygranych w mini turniejach, a gofry dla całej reszty. Ponieważ, była to pora obiadowa Seba powiedział, że „to najlepszy obiad na obozie”:).

Po południu cały Znicz wyjechał na wycieczkę. Najpierw mecz ekstraklasy Śląsk  kontra Cracovia na przepięknym stadionie we Wrocławiu. Niestety bramek nie było, i dla chłopców (w szczególności Kacprowi) największą atrakcją była maskotka krowa Mućka. Wielu brało od niej autografy:).

 


Przed powrotem do Bielawy, cały Znicz przeszedł się po rynku we Wrocławiu. Chłopcy pobawili się z mimem, podziurawili bańki mydlane oraz połazili dookoła rynku. Widać było , że bardzo się podoba Wrocław. Może kiedyś wrócimy pozwiedzać, a przy okazji zagrać sparing ze Śląskiem Wrocław rocznikiem 2002 jako, że tym razem trener Śląska (ze względu na turniej Euronadzieje)wolał nie grać ze Zniczem….. No cóż, różne są drogi dochodzenia do celu, ale wydaje się, że najważniejsza jest przyjemność grania, nie ważne gdzie i kiedy…..

Trener

Nowe zdjęcia w galerii 


VI dzień obozu w Bielawie

  • autor: pepesza-2, 2014-08-17 11:58

W dniu dzisiejszym niestety pogoda decydowała o rozkładzie dnia obozowego. Od rana mocno padało. Poranny trening na dworzu został zamieniony na zajęcia na hali . Chłopcy z wielką chęcią trenowali w formie małych gier technikę dryblingu. Miło było patrzeć jak panują nad piłką i co potrafią w grze 1 na 1. Gry były krótkie, jednak intensywność bardzo duża, co przełożyło się na duży wysiłek i ciężkie nogi. Miało to na pewno duży wpływ na popołudniowy sparing z Lechią Dzierżoniów.

Lechia , zespół z bliskiej okolicy bardzo miło zaskoczył umiejętnościami, determinacją i chęcią powstrzymania Znicza od strzelenia bramki. Trenerzy umówili się na formę gry 3 razy 20 minut. Grę prowadził Znicz, bardzo wysoko naciskał przeciwników, odbierał piłkę, tworzył sytuacje, jednak przez dwie kwarty nie potrafił strzelić bramki. Najgorzej było z celnością….być może zmęczenie, może słaba koncetracja, ale również decyzje boiskowe były spóźnione…. Przed ostatnią kwartą trener porozmawiał z drużyną, wspomniał o mistrzowskim podejściu do każdego przeciwnika i poskutkowało. Zespół był zdeterminowany do końca i strzelił dwie bramki.

Po kolacji cały rocznik 2002 obejrzał mecz Realu.

Trener


Archiwum aktualności


Najnowsza galeria

Obóz Bielawa
Ładowanie...

Reklama

Ostatnie spotkanie

Nie wprowadzono danych o ostatnich meczach.

Wyniki

Mecze sparingowe

Najbliższe spotkanie

MKS Znicz PruszkówGKS Pogoń Grodzisk Maz.
MKS Znicz Pruszków   GKS Pogoń Grodzisk Maz.
2014-08-23, 17:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1
KS Przyszłość Włochy - UKS Nowa Wieś
MKS Znicz Pruszków - GKS Pogoń Grodzisk Maz.
MUKS Unia W - wa - KS Ożarowianka

Odtwarzacz

Kalendarium

23

08-2014

sobota

24

08-2014

niedziela

25

08-2014

pon.

26

08-2014

wtorek

27

08-2014

środa

28

08-2014

czwartek

29

08-2014

piątek